Nim się obejrzałam tydzień praktycznie dobiegł końca. A dopiero co, na samym jego początku spotkałyśmy się z Ewą w Manchesterze. Posiedziałyśmy w knajpce, pogadałyśmy i zrobiłyśmy tour de city centre, zahaczając o jego najciekawsze punkty. To było we wtorek, a już za kilka godzin będzie sobota.
Strach się bać jak szybko leci czas…
Ponoć im człowiek starszy, tym szybciej leci
Serio ?
Oczywiście, to całkiem logiczne. Jeśli masz lat 10, to rok to 1/10 Twojego życia, czyli całkiem sporo. Dzielisz sobie to życie na te 10 kawałków i w takim jednym z dziesięciu mieści się spory kawał (dla Ciebie kawał, bo wymiernie to przecież kawałeczek) tego Twojego żywota. Dorastasz, starzejesz się, masz lat 30 i rok to już 1/30 Twojego życia, czyli tych kawałków jest więcej, są krótsze. Kumacie?