Topielec

Posted: 16/10/2010 in A tymczasem w krainie deszczowców

Na dobranoc dwa słowa o nowej modzie czyli o tym co zrobić by pozbyć się niechcianej książki?!  W czasach nie tak bardzo zamierzchłych książki palono. Jednak jak wiadomo książka zbyt kalorycznym materiałem opałowym nie jest.  Można było również ten płód intelektualny oddać na makulaturę. Ci którzy gest hojniejszy mieli przekazywali je bibliotekom w darze. Niestety czasy te odchodzą w zapomnienie. Tak więc Panie i Panowie gdybyście zastanawiali się co zrobić, podpowiadam, obecnie książkę należy utopić.

 

 

Reklamy
Komentarze
  1. graforoman pisze:

    Dobry sposób na pozbycie się książki. Porzucić na ławce w parku. Niech się męczy z nią ten kto ją przygarnie. Po co ja topić, jeszcze rybki przeczytają i pogłupieją.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s