Inwentaryzacja

Posted: 05/01/2011 in A tymczasem w krainie deszczowców, Poglądowo

Zawiesiłyśmy na ścianie nowy kalendarz co chyba oznacza, że nastał nowy rok. Jeśli się mylę proszę mnie poprawić.

Nie będzie wielkich podsumowań, inni zrobili to lepiej i dokładniej. Wielkich noworocznych postanowień też nie będzie. Jedyne co to  postaram się wiecej pisać. Robiąc szybką końcowo-nowo roczną inwentaryzację życiową w 2011 wchodzę z :

* Żoną (sztuk jedna) – poślubioną, zaobrączkowaną, dumnie noszącą moje nazwisko. Kochając ją z dnia na dzień coraz mocniej mam nadzieję, że wytrzyma ze mną jeszcze trochę.

* Kotem (półtorej sztuki) – niestety Pan de Kot jest zbyt duży by liczyć go jako jednostkę.

* Czerwonym pojazdem czterokołowym (też jedna sztuka).

* Mieszkaniem (tu w metrach w liczbie pięćdziesięciu).

*Na koniec cała reszta rzeczy mniej lub bardziej ważnych.

Czy to był dobry rok ? Jasne, że tak. Patrząc z perspektywy były i te lepsze i te gorsze dni, z przewagą tych pierwszych. Mam nadzieję, że ten obecny będzie równie dobry albo nawet lepszy. Nie tylko dla mnie ale dla wszystkich 🙂 Szczęśliwego zatem…

 

Reklamy
Komentarze
  1. Ewa pisze:

    Szczęśliwego 🙂 A w następnej inwentaryzacji chcę zobaczyć większą liczbę postów 🙂

  2. Orso Kane pisze:

    @Ewa
    Tak jest 🙂

  3. baluk pisze:

    Właśnie, do diabła z gratami, pisz więcej, Orso.

  4. Orso Kane pisze:

    Cóż za nerwowo ponaglające towarzystwo mi się trafiło 😛 Staram się baluku 🙂 Będzie więcej, obiecuję 🙂

  5. Klio pisze:

    Również czekam na więcej! No i żeby ten rok był lepszy dla Was.

  6. Klio pisze:

    w sensie: jeszcze lepszy. To może i postów będzie więcej?

  7. baluk pisze:

    No bo właśnie miałam pytać, czy ten był zły czy co, że Klio życzy lepszego. Ale teraz mam jasność. Mam nadzieję przynajmniej. Tak czy siak: pisać! 🙂

  8. hasita86 pisze:

    Ha! Ja proszę zdjęcie kota, skoro go trzeba liczyć jako półtorej jednostki 😀

    I rozumiem, że znajdzie się miejsce na podłodze, jak będę Anglię w końcu zwiedzać 😀

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, Tobie i Żonie 🙂 (spóźnione, ale ciepłe 🙂 )

  9. Orso Kane pisze:

    @Hasita
    Jasne, na podłodze miejsca dużo, a jak przywieziesz ze sobą jakieś dary to może i sofa się znajdzie 😛 Pan de Kot oświadczył, że nie jest obecnie w humorze na pozowanie do zdjęć ale postaram się go jakoś przekonać 🙂

  10. hasita86 pisze:

    Powiedz mu, że jak przyjadę (kiedyś) to mu jakiś koci przysmak przywiozę 😀

  11. Za panowania Józefa nastąpiło oddzielenie sądownictwa od administracji. Wprowadzono jednolitą i zhierarchizowaną organizację sądową z wykwalifikowanym aparatem sędziowskim. Sądy pierwszej instancji były jeszcze sądami stanowymi. We wsiach były to sądy dominialne, w których pana zastępował justycjariusz . W miastach istniały sądy magistrackie z syndykami na czele. Justycjariusze i syndykowie byli zatwierdzani przez władze obwodowe po zdaniu egzaminów sędziowskich. Pierwszą instancją w sprawach szlachty były sądy ziemskie, które rozstrzygały również spory między chłopami a panami. Sędziami w tych sądach mogły być również osoby nieszlacheckiego pochodzenia. Sądami drugiej instancji były sądy apelacyjne. Najwyższą instancją była wiedeńska Najwyższa Izba Sprawiedliwości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s