Czas…

Posted: 28/01/2011 in A tymczasem w krainie deszczowców, Poglądowo

Nim się obejrzałam tydzień praktycznie dobiegł końca.  A dopiero co, na samym jego początku spotkałyśmy się z Ewą w Manchesterze. Posiedziałyśmy w knajpce, pogadałyśmy i zrobiłyśmy tour de city centre, zahaczając o jego najciekawsze punkty. To było we wtorek, a już za kilka godzin będzie sobota.

Strach się bać jak szybko leci czas…

Reklamy
Komentarze
  1. Ewa pisze:

    Ponoć im człowiek starszy, tym szybciej leci 🙂

  2. baluk pisze:

    Oczywiście, to całkiem logiczne. Jeśli masz lat 10, to rok to 1/10 Twojego życia, czyli całkiem sporo. Dzielisz sobie to życie na te 10 kawałków i w takim jednym z dziesięciu mieści się spory kawał (dla Ciebie kawał, bo wymiernie to przecież kawałeczek) tego Twojego żywota. Dorastasz, starzejesz się, masz lat 30 i rok to już 1/30 Twojego życia, czyli tych kawałków jest więcej, są krótsze. Kumacie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s