Posts Tagged ‘Homofobia’

Zastanawiam się czy się śmiać czy może płakać z tego co pani Radziszewska poczęła. Wszak wydała na świat rządowo pobłogosławionego homofobicznego bękarta, który powinien dostać bardzo mocno po łapach. W zamian za to wujek Niesiołowski broni ją i jej „dzieciątka”. W telewizorze, na żywca, prosto w oczy mówi mi „rób to w domu po kryjomy”…Zastanawia mnie jak bardzo polska mentalność zgniła, zbutwiała i zaśmierdła i czy naprawdę coś się da z tym zrobić?! Jak można prowadzić dialog z ludźmi którzy znają swoją rację i tylko ich racja jest słuszna ? Wszak to oni na sali obrad w przerwach pomiędzy czytaniem gazet, naciskają te wszystkie guziczki. Czy to tylko moje odczucie, że oni chcą stać w miejscu ? My się outujemy, piszemy książki, pojawiamy się gdzie to tylko możliwe, a oni niewzruszeni stoją. Jak betonowy mur…

A teraz z beczki innej. Ewa i Gosia walczą zacięcie o swe miejsce w samolocie. Punktów mają już kilkanaście tysięcy i są na (niestety) drugiej pozycji. Do końca konkursu zostały jeszcze ponad dwa tygodnie. Przewaga panów z Niemiec nie jest duża dlatego odrywajmy  bileciki ile w palcach sił. Obrazek poniżej odeśle was gdzie trzeba.

Dzieje się panie dzieju…

Posted: 10/09/2010 in Poglądowo
Tagi:

No i stało się. Dziewczyny są na miejscu pierwszym. Teraz drogie Panie należy to miejsce utrzymać i do dziesiątego przyszłego miesiąca odliczać…Teraz się zastanawiam czy lepiej byłoby żeby Polacy zajęli pierwsze trzy miejsca czy może pierwsze dziesięć ? Pary z Polski przodują w rywalizacji, jest ich obecnie szesnaście, dwanaście zgłosiło się  z Anglii i osiem ze Szwecji. Tak więc mamy ich na tyle wystarczająco żeby pokryć pierwszą piętnastkę. Żeby wynieść Ewę i Gosię na wyżyny trzeba było zaledwie kilku dni. Mamy jeszcze miesiąc żeby uformować pierwszą piątkę-dziesiątkę tudzież piętnastkę. Więc do roboty. Niech zobaczą, że nam zależy 🙂

Do poczytania o Ewie, Gosi i konkursie w Stołku i Metrze

Pozytywnie homofobiczne ostrzeżenia parafialne. Lekcja pierwsza. Homofobia nie popłaca. Używanie obelżywych słów przeciwko osobą o odmiennej orientacji seksualnej może być kosztowne i o tym przekonała się mistrzyni olimpijska. Pani Stephanie Rice pożegnała się z lukratywnym kontraktem z Jaguarem po użyciu słowa „pedał” na swoim Twiterze.

Teraz wszyscy razem pomódlmy się o oczyszczenie duszy Stephanie z homofobicznego ziarna jakie zakorzeniło się w jej sercu…

Szczyt homofobii ?

Posted: 26/08/2010 in Poglądowo
Tagi:

Szczyt homofobii czy po prostu czyste chamstwo i prymitywizm? W tekście „Wprost 2020″ Tomasz Terlikowski czyli Fronda wita, snuje wizję tego jak „Wprost” pod wodzą Lista wyglądać będzie za dziesięć lat. Ponoć już teraz tygodnik przekształcił się w homo-tygodnik kulturowy. Cóż by pan autor powiedział otwierając pierwszy lepszy angielski dziennik w którym dziennie ukazuje się kilka wzmianek, reportaży tudzież artykułów o tematyce homoseksualnej? Niestety autora fantazja poniosła zdecydowanie w złym kierunku. Otóż za dziesięć lat w Polsce zoofile (auć to może pana autora trochę zaboleć? nie ładnie porównywać nas do zoofilii) będą starali się o zalegalizowanie związków…a zresztą co tu pisać streszczenia skoro można przeczytać całość:

„Zoo-spowiedź Zdziśka Wtorka. O pierwszych doświadczeniach seksualnych z końmi i kozami ze znanym aktorem rozmawia Regina Bim. – To się zaczęło bardzo normalnie. Oglądałem z kolegą książkę do biologii i zachwyciły mnie krowie wymiona. Takich nigdy nie widziałem. A do tego te narządy klaczy. To naprawdę było coś – zapewnia aktor, który żali się, że społeczeństwo wciąż nie rozumie jego orientacji i wyśmiewa się z zoofilii.

Dalej „Ślub w obórce” reportaż o tym, jak to biedni zoofile zmuszeni są do zawierania związków partnerskich z kolegami, by móc wspólnie zajmować się swoimi żółwiami i chomikami. A wszystko po to, by uniknąć podejrzliwych spojrzeń i móc kontynuować karierę w sklepach zoologicznych… Każdy z nich zaś chciałby „wyjść z obórki” (tak za lat dziesięć zapewne nazywać się będzie wyznanie zoofilii.

I wreszcie „Uciec od fikcji”, czyli materiał o konieczności wprowadzenia eutanazji dla 70-latków. Jego autorka przekonuje, że brak prawa w tej kwestii komplikuje młodym ludziom życie. Muszą oni wynajmować Ukraińców czy Rosjan, by ci załatwili sprawę. Czasem robią to oni w sposób nieodpowiedni i krwawy. A do tego Polska traci na tym interesie, bowiem płatni zabójcy (ops przepraszam fachowcy od eutanazji) nie płacą u nas podatków. Smutne jest również to, że muszą zajmować się oni swoim fachem potajemnie i nie wiadomo, na ile są skuteczni.

A na deser profesor Piątek, która zapewnia, że fakt, że w Polsce nadal nie ma prawa eutanazyjnego jest tylko kwestią władzy starych nad młodymi. – To ci starcy sprawiają, że młodzi ludzie nie mogą się uwolnić. To oni wymagają opieki za wychowanie. A przecież człowiek ma prawo do wolności. I państwo powinno mu to zapewnić, tak by nie musiał się on męczyć z ojcem czy matką (cóż to zresztą za przestarzałe określenia)… – przekonuje prof. Piątek.

Nie wierzycie, że tak będzie? Przekonamy się… I oby nie było gorzej.”

Na portal prohomofobia.pl trafiłam przypadkowo kilka dni temu choć ten istnieje już od maja. Do portalu dołączyło również forum, jednak jakoś nie cieszy się zbytnią popularnością. Zobaczymy co się z tego rozwinie, jak na razie teksty i teorie zamieszczane tam bardziej mnie śmieszą, a otwierając zakładkę „Leczenie i terapia” czy „Przyczyny homoseksualizmu” zastanawiam się czy portal nie jest pewnego rodzaju cyberprzestrzennym żartem. I tu pytanie do twórców tudzież autorów współpracujących z portalem. Jaka jest różnica pomiędzy homofobią pozytywną a negatywną?