Posts Tagged ‘Parada 2011’

Z oddali obserwuję, choć może lepiej napisać, poczytuję (głównie u Ewy i Abiekta) to co dzieje się w związku z przygotowywaniami Parady Równości 2011. Nie powiem, mój mózg zaraz po zagotowaniu się, zlasował się kompletnie. Dlaczego mi to uczyniłeś, pytam nieśmiało. Zaprawdę powiadam ci, odparł, nie potrafię już nadążyć za tymi wszystkimi komitetami organizacyjnymi, zleceniodawcami, wykonawcami, podwykonawco-iluzjonistami. Wszystkie te firmy krzaki, zespoły specjalne, nadzwyczajne i rzesze niezliczonych do zapamiętania spec komisji to dla mnie za dużo.

Sam już fakt zastrzegania nazwy lekko mnie zdziwił. Na całe jednak szczęście Bóg kazał się dzielić i Parada Równości będzie nadal paradą. Ufff…Choć oczywiście nazwę można było zapożyczyć, lekko spolszczyć i mielibyśmy swojsko brzmiącą „Prajd Parejd”. Nikt by się nie połapał, zresztą kto by się przejmował polską „Prajdołą” ? Dodatkowo nazwa jest na tyle elastyczna, że łatwo można ją zregionalizować i tak mielibyśmy katowicki „Prajdczok”, częstochowski „Prajdej” (lub „Prejdej”, to w zależności od wyznania) czy krakowski „Prajdków”. Zawsze gdy braknie pomysłów, „pochód” można nazwać po prostu „Niepodległym marszem wszystkiego co się napatoczy”.

A teraz wysilając ostatni pozostały przy życiu neuron. Proszę spojrzeć na te dwa przemiłe stworki.

Zwróćmy uwagę na ich obłe, perfekcyjne kształty. No i jedno oko po środku. Czyż nie wyglądałyby uroczo jadąc na jakieś platformie ? Jeśli przyjrzymy się dokładnie na czole istoty z lewej strony widnieje literka „W”, osobnik po prawej ma literkę „M”.  Cóż owe istoty miałyby symbolizować ? Oczywiście odwieczną przyjaźń pomiędzy Paradą Równości a Wszechpolakami („W) i Moherami („M”).  Bo mohery też dostały zaproszenie i przychodzą, prawda?